Dzisiejsze czytanie

Parafialne pielgrzymki » Istebna-Jaworzynka

 Spora grupa dzieci z naszej parafii pojechała 17 września na wycieczkę
do Istebnej i Jaworzynki. Wyjazd miał formę nagrody dla tych dzieci, które w miarę swoich możliwości, regularnie uczestniczyły w nabożeństwach różańcowych. Od samego początku wszystko zapowiadało się bardzo dobrze, nawet pogoda o tej porze roku wydawała się nietypowa – było słonecznie i w miarę ciepło – można rzec; jakby właśnie na tę okazję wymodlona.

Chata Kawuloka w Istebnej, która była głównym punktem naszej wycieczki jest jedynym autentycznym obiektem architektury drewnianej. Autentyczny
i niepowtarzalny w swoim rodzaju obiekt, jest dowodem „Siły Tradycji” tego regionu, która przetrwała do dziś i jest pielęgnowana poprzez zachowane tradycyjne obyczaje, archaiczne sprzęty domu mieszkalnego oraz unikatowe pasterskie instrumenty, na których zaprezentowane zostały  unikatowe melodie. Pozwoliły one zwiedzającym na wędrówkę muzyczną w dawno minione czasy. Podczas pobytu w chacie można było posłuchać barwnych opowieści miejscowego przewodnika, który dzięki swoim zdolnościom, wprowadził wszystkich w klimat prawdziwie magicznego miejsca.

W centrum Istebnej stoi piękny zabytkowy kościół, to właśnie tam nasza grupa uczestniczyła we mszy św., dziękując Panu Bogu za „różańcową wytrwałość”, wycieczkę pełną wrażeń i piękną pogodę.

Na koniec zdecydowaliśmy się na mały spacer w Jaworzynce. To właśnie
w tej małej miejscowości zbiegają się granic trzech państw: Polski, Czech
i Słowacji. W odległości kilku metrów od siebie wznoszą się dwa jednakowe trójgraniaste słupy, oba wykonane z jasnoszarego granitu. Na jednym jest napis „Rzeczpospolita Polska” i herb kraju, na drugim „Česka Republika” i także herb. Trzeci trudniej wypatrzyć. Stoi trochę dalej, w głębi lasu, za potokiem, i widać go tylko przez niewielką przecinkę. Strumień też jest szczególny –  ma ok. 3 km długości, płynie przez terytoria trzech państw i ma aż trzy nazwy, czyli średnio jedna przypada na kilometr (chociaż odcinek w Czechach jest krótszy). W Polsce to „Wawrzaczowy Potok”, w Czechach – „Potok Kubankowski”, a na Słowacji – „Potok Gorylów”.

Ten beskidzki „trójstyk” powstał stosunkowo niedawno, dopiero w 1993 r., po rozpadzie Czechosłowacji. Obeliski ustawiono dwa lata później z pomocą śmigłowca. Mają po 215 cm wysokości i ważą ponad 800 kg każdy.

Tamten sobotni dzień, pełen tylu niespodzianek i ciekawostek, będziemy długo wspominać i zachowywać w pamięci.

 

 
 
Godziny mszy świętych w niedzielę:
7:30, 10:00, 11:30, 16:30



W tygodniu:




Msza św. szkolna:





Spowiedź św.:


Polecamy