Parafia » Wydarzenia » 2013.02 Wypoczynek młodzieży podczas ferii

 

Wyjazd na zimowisko z młodzieżą ogłaszany był kilkukrotnie. Na początku zgłosiło się zaledwie dwadzieścia kilka osób. Nie wiem dlaczego tak mało, gdyż i programowo i cenowo zimowisko było atrakcyjne. Miałem nawet pokusę odwołania wydarzenia. Jednak kiedy już chciałem to uczynić, wtedy zapisały się kolejne osoby, a po spotkaniu z rodzicami osób zapisanych na wyjazd zgłosiły się kolejne, a w dniu wyjazdu jeszcze dwie osoby. Innymi słowy: zimowisko doszło do skutku.

W środę 20 lutego o 12.30 rozpoczęliśmy przeżywanie wspólnego wyjazdu w liczbie 36 osób, plus trzech opiekunów i moja osoba. Pan Czesław dowiózł nas bezpiecznie do Soblówki, gdzie kończy się wszystko, nawet droga. Nie zrażając się wszędobylskim śniegiem w obfitych ilościach, rozlokowaliśmy się w pokojach budynku Schroniska Młodzieżowego zmieniając się z grupą, której dowodził ks. Łukasz.

Dla zapoznania spotkaliśmy się na świetlicy, gdzie poznaliśmy się wzajemnie, gdyż oprócz młodzieży naszej parafii była młodzież z Kaczyc, Cieszyna, Zebrzydowic, Strumienia i Chybia. Wieczorny seans filmowy przygotował nas do pierwszej nocy w urokliwej górskiej maleńkiej miejscowości.

Drugi dzień to był chrzest bojowy jeśli chodzi o śnieg. Po sporym spacerku doszliśmy do górki, która stała się naszym polem bitwy. Panowie stanęli na wysokości zadania i przygotowali stok do zjazdów, po czym rozpoczęliśmy konkurencje drużynowe, z których najważniejszą była dupolotowa sztafeta. Do wygrania były pokaźne nagrody, więc każda drużyna walczyła niezwykle zacięcie. Mocna grupa chłopaków w pewnym momencie uznała (nie wiem dlaczego) że potrzebuję dodatkowej kąpieli i ruszyli szturmem, aby mnie „umyć”, niestety jednak nieprzyzwyczajeni do biegania w ponad metrowym śniegu nie zdołali mnie ująć, nawet mimo rzucania się na szczupaka pod nogi. W tym dniu dodatkowymi atrakcjami był konkurs karaoke oraz ognisko na śniegu połączone z pieczeniem kiełbasy i śpiewem przy gitarze.

Ostatni pełny dzień to pełen niesamowitych wrażeń kulig, którego głównym punktem programu było wrzucanie do śniegu, tak aby nikt nie miał wątpliwości, że śnieg jest. Korzystając z bliskości kościoła udaliśmy się do niego, aby uczestniczyć w Drodze Krzyżowej i Mszy świętej. Nie da się bowiem przeżyć dobrze piątku w Wielkim Poście bez nabożeństw pasyjnych. Radość dziewczyn była ogromna, gdy w jednym z lektorów rozpoznały młodego woźnicę z kuligu. Radość była tak wielka, że po chwili brakowało już miejsca w pierwszych ławkach kościoła. Wieczorem przeżyliśmy podsumowujące spotkanie, podczas którego każdy wykazał się zdolnościami artystycznymi, oraz przygotowany przez jednego z uczestników krótki pokaz informacyjny o sportowym ju-jitsu.

Nie traciliśmy czasu, oczekując na autokar wybraliśmy się w sobotni poranek na górkę, gdzie oprócz zwykłej zabawy na śniegu konkurowaliśmy w bitwach na śnieżki. Chłopaki stoczyli bitwy w grupach, a potem przeprowadzili szturm na twierdzę, której broniły dziewczęta. Wszystko odbywało się pod okiem jurorów, którzy liczyli celne trafienia. Gdy już zbieraliśmy się z powrotem, młodzież przeprowadziła jeszcze jedno polowanie na moją osobę. Zagoniony w miejsce z którego nie było wyjścia miałem możliwość poznania smaku śniegu. Jest dobry, ale trochę za zimny i mało doprawiony.

Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego wyjazdu, jak również samej młodzieży, która wykazała się kulturą i dyscypliną, co sprawiło, że właściciele i pracownicy ośrodka wypoczynkowego byli pod dużym wrażeniem.

Ks. Tomasz

 

 

 
 
Godziny mszy świętych w niedzielę:
7:30, 10:00, 11:30, 16:30



W tygodniu:




Msza św. szkolna:





Spowiedź św.:


Polecamy